niedziela, 1 lipca 2018

Mikrowyprawa 12.03.2017.

Mikrowyprawa marzec 2017.

W ostatnią niedzielę razem z moim kompanem "Cichym" wybraliśmy się do lasu aby odpocząć od monotonności życia i zresetować mózgownicę. Korzystając z okazji kilkukilometrowego spaceru w pięknych okolicznościach przyrody pobawiliśmy się w grę terenową Geocaching, przetestowaliśmy puszkę HOT FOOD (której recenzję znajdziecie w innym artykule) i wszamaliśmy kiełbasy z ogniska...


Tak to wszystko wyglądało.










Moje znalezisko. Teraz czeka na dnie szafy na oczyszczenie.
Kurhan.
Kurhan.
Otwór wiodący do środka kurhanu. 
Wnętrze kurchanu.


Jedna z siedemnastu odnalezionych przez nas skrytek Geocaching.
Komuś z wrażenia szczęka opadła.

Przygotowanie pukla.
Szwedzkie krzesiwo poszło w ruch.






Wild SlaV
Puszka HOT FOOD.
Bo ognisko trzeba zagasić...
dokładnie zagasić.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz